Witam wszystkich lubiących podróże i ciekawych drugiej strony świata.
Wszyscy jesteśmy ciekawi jak wygląda ten drugi koniec, choć to może nie jest koniec a może właśnie początek świata?

Pragnę się z Wami podzielić tym co słyszały moje uszy, co widziały moje oczy i co czuło moje serce i dusza.
W każdej podróży jest jakaś magia, która powoduje, że pozostaje w duszy coś nowego. Coś, co zmienia w innego człowieka, innego niż przed podróżą.
Sprawia to spotkanie z historią, obyczajem, kulturą.
Czujesz się na pewien sposób zaprzyjaźniony z cesarzem i cesarzową, z ich biednymi i bogatymi podwładnymi.
Czujesz, że też należysz do ich orszaku, bo zostałeś wtajemniczony, bo dostąpiłeś zaszczytu goszczenia w ich domu - w ich kraju.
Spłynął na Ciebie dar poznania chińskiej tajemnicy życia, bytu, istnienia i filozofii.
Filozofii, która całkowicie może zmienić Twoje dotychczasowe spojrzenie na otaczający Cię świat.
Ta wyprawa do Chin była przedsięwzięciem przekraczającym moją dotychczasową wyobraźnię.
Przygotowania do niej i realizacja tego marzenia wyłączyły mnie z normalnego funkcjonowania przez pół roku wcześniej, kiedy to zapadła decyzja o tym przedsięwzięciu. Podekscytowanie przygotowaniami było tak ogromne i tak mnie pochłonęły, że nie interesowały mnie sprawy przyziemne.
Teraz dopiero, kiedy już ochłonęłam, widzę, że to odurzenie miało trzy etapy:
Pierwszy to decyzja i przygotowania, które się ciągnęły w moim odczuciu niemiłosiernie długo (aż pół roku!).
Drugi to sama wyprawa, która przeminęła w tempie huraganu.
No i etap trzeci - po wyprawie - początkowe zaniemówienie z wrażenia, a potem opowiadanie rodzinie, przyjaciołom i znajomym do znudzenia.
Obecny etap jaki przechodzę może być czwartym - kontemplacja – kiedy zauważam tę różnicę w duszy.

Państwo Środka
Ponad 5 tysięcy lat temu starożytni Chińczycy HAN dali początek jednej z najstarszych cywilizacji świata.
Byli przekonani, że zagospodarowany przez nich teren - to centrum Ziemi.
Do dzisiejszego dnia ich potomkowie określają swój kraj mianem Zongh Guo czyli Państwo Środka.
Określenie to wyraża przekonanie, że tu zaczęła się cywilizacja i stąd pochodzi wszystko co wartościowe, co zostało cudzoziemcom udostępnione, lub przez nich zapożyczone bądź zwyczajnie skradzione.
Państwo Środka od dawna fascynuje i ciekawi świat.
Ta jedna z najstarszych istniejących cywilizacji pozostawiła ogromne dziedzictwo kulturowe. Zachwyca bogactwo zabytków architektury, kultura, piękno i różnorodność krajobrazów.
Codzienne życie Chińczyków przyciąga uwagę i budzi zdziwienie.
Od dwudziestu lat następuje szybki rozwój gospodarczy co jest na każdym kroku widoczne w zachodzących zmianach.
„Zostawmy Chiny - niech śpią, bo kiedy się obudzą wstrząsną światem” . Te słowa wypowiedział Napoleon Bonaparte 200 lat temu.
Były one niezwykle prorocze, a w dzisiejszych czasach mają one szczególną wymowę.
Wielkość, ogromna energia i siła odmiennej, konsekwentnej filozofii budzi wśród nas - cudzoziemców wciąż narastające zaciekawienie i podziw.
Państwo Środka z niesamowitą siłą wychodzi z nędzy i ponownie przekształca się w samowystarczalne supermocarstwo zadziwiając cały świat.
Wysokościowce w Chinach rosną jak grzyby po deszczu, o których pisze się na pierwszych stronach gazet w zdumionym całym świecie.
